Wieś tańczy i śpiewa?

/
0 Comments


Nie ukrywając, mieszkańcy wsi z pozoru nie mogą popisać się niczym istotnym, nie są cywilizowani i mało wiedzą o życiu, są przy tym chamscy, brudni, nieokrzesani i infantylni - co najmniej takie oto opinie można usłyszeć od osób, które mieszkają w miejscach bardziej 'cywilizowanych',  na terenach miejskich. Sama także nie ukrywając niechybnie dosłyszałam zdań tego typu i chodź w wielu sprawach wolę powstrzymać się od podzielania publicznego stanowiska, w tej jednej rzeczy nie mam zamiaru stronić od konwersacji, ponieważ jak uważam, jest to obraźliwe, niedorzeczne i w pewien sposób rasistowskie. Owszem, można stwierdzić, że społeczność mieszkająca na wsi czasem nie potrafi się odnaleźć w świecie miejskich zabudowań, być może odróżnia się inteligencją od osób uczęszczających na wysokiej rangi uniwersytety, możliwe także, że gust modowy nas, zasadniczo różni się od miejskiego, głównie raczej z niemożności zakupu 'lepszych' ubrań. Nie jest to jednak prawdą, że to miasto jest siłą i potęgą. Poza tym, nie należy generalizować wszystkich mieszkańców wsi, ponieważ rzecz jasna, wszyscy ewidentnie różnimy się w sposobie myślenia, wyglądzie i charakterze. 


Za wszelką cenę nie rozumiem, skąd pomysł, że mieszkańcy wsi są tzw. 'bydłem'. 
Niejednokrotnie daje się usłyszeć, jak wiele utalentowanych osób, które wystawiły się w jakiś sposób na świat publiczny, pochodzą z małych miejscowości (przykładem może być Edyta Górniak). Każdy ma prawo się rozwijać, a to, że możliwości rozwoju na wsi są nieco mniejsze nie świadczy o tym, że jesteśmy próżni. Bywa tak, że to właśnie my osiągamy więcej, niż niejeden zadufany w sobie biznesmen (tylko przykład) od lat mieszkający w centrum Warszawy, pracujący w firmie należącej do ojca.  


You may also like

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.